2007-02-04 20:32
Pogoda ot taka sobie, cienka warstewka śniegu skutecznie przykryła pułapki. Zaliczyłem glebę, nawet nie wiedząc kiedy. W Mrzygłodach dopiero się zaczęło. Zapowiedzi płytkiego śniegu mijały się z prawdą. Było jakieś dobre pół metra. Skorupa zmrożonego śniegu i warstewka świeżego załamywały się pod nogami.
Więcej...
2006-01-29 20:29
Na trasę wyszliśmy o 9.20 licząc skrycie, że może ktoś dojedzie spóźniony. Z razu ostro pod górkę rozgrzewając się. Na górze od zachodu wiaterek dawał się we znaki, choć przy szkole inwersja temperatur powodowała znaczne podwyższenie słupka rtęci. Temperatura w zaciszu sięgała kilku stopni pod kreską. Pola, skąd rozciągała się cudowna dookólna panorama skrzyły się tysiącami diamentów.
Więcej...