Ekskursyja po Leopolis - dokończenie opowieści Andrzeja

Otóż tkwi tu wciśnięta między tę koszmarną komunistyczną architekturę, cerkiewka stanowiąca bastion ducha miasta. Świątynia pod wezwaniem Św. Trójcy trwa tu od 1654 r. i jest dziś uważana za pierwowzór ukraińskiego stylu narodowego w budownictwie sakralnym. Ale nie to najważniejsze, najważniejsze są pokrywające ściany budowli malowidła datowane na schyłek XVII w., a zwłaszcza wplecione w motyw roślinny postacie trzech świętych żołnierzy osłoniętych tarczami. Rzadko dziś można na Ukrainie tak stare i piękne malarskiego wysiłku owoce zobaczyć. I jak przystaniesz turysto na chwilę to powiedzą ci pradawni Wojowie jak dzielny jest duch Lwowa i tu zrozumiesz, że miasto przetrwało Tatarów, Moskali, hitlerowców, sowietów i dzikie przemiany, które ciągle dokonują się na Ukrainie i że będzie trwało nadal, choćby do Pragi wywieziono wszystkie cegły Starego Leopolis.


Ekskursyja po Leopolis - cz. 3

Wróć